Prima Aprilis

Marzec 29th, 2013

primaaprilis2

W tym roku matka natura zrobiła nam mały – nie mały żart, a mianowicie Wielkanoc pod śniegiem. Może chciała zabawić się tak samo jak my, kiedy robimy sobie nawzajem niewinne żarty 1 kwietnia w Prima Aprilis?

Dzień Prima Aprilis wywodzić się może od Perskiej tradycji Sizdah Bedar, które to jest świętem radości i solidarności lub od starorzymskich obchodów święta bogini Ceres i Veneralii. W tych dniach dozwolone były żarty, różnorakie przebieranki oraz wygłupy, które w powszedni dzień nie byłyby mile widziane.

W Europie do roku 1582 nowy rok obchodzono właśnie 1 kwietnia, jednak w tym roku papież Grzegorz XIII wprowadził nowy kalendarz gregoriański uznając za datę rozpoczęcie nowego roku dzień 1 stycznia. Nie wszyscy w to jednak uwierzyli i nadal obchodzili nowy rok 1 kwietnia stając się jednocześnie obiektem drwin pozostałych. Chrześcijanie chcąc wyplenić z ludzkiej mentalności pogańskie święto, zaczęli utożsamiać je z dniem narodzin Judasza Iskarioty by kojarzyło się ze zdradą, kłamstwem i fałszem. Do Polski zwyczaj ten dotarł z za zachodniej granicy i upowszechnił się w XVII w takiej formie jaką znamy do dzisiaj.


Kaczki dziennikarskie w Prima Aprilis

Każdy się z nią już pewnie kiedyś spotkał i sam się potem z siebie śmiał, że w nią uwierzył 😉 W 1977r brytyjski dziennik The Guardian opublikował wspaniały bogato ilustrowany artykuł, w którym opisał nieistniejące wyspy na Oceanie Indyjskim jako urzeczywistnienie raju na ziemi. Odzew czytelników był ogromny, każdy chciał tam pojechać, niestety biura podróży mogły tylko wyjaśniać i odmawiać 😉 Dziennikarze BBC w 1957 zrobili sobie podobny żart, informują swoich słuchaczy o wyhodowaniu nowej odmiany „makaronowego krzewu”. Tym razem psikus także się udał.
Czy i Wy palujecie popsocić się w ten dzień?



Może Ciebie również zainteresować